Reprezentacja Polski Radców Prawnych w Mistrzostwa Europy Adwokatów (i Radców Prawnych – Eurolawyers 2011) w Piłce Nożnej, Hiszpania - Benidorm, w dniach 31 maja – 5 czerwca 2011.

Mistrzostwa takie organizowane są od kilkunastu lat. Po raz pierwszy, w imprezie tej wzięła udział drużyna w Polski.

W turnieju wzięło udział 7 drużyn włoskich (z Rzymu, Mediolanu, Palermo, Bari, Katanii), 3 drużyny rumuńskie, 3 drużyny tureckie (w tym dwie z Istambułu i jedna reprezentująca Antalyę), 3 drużyny belgijskie (a Bruxelli oraz LIege), jedna fancuska, drużyna z Tel Aviv’u, La Valett’y, Cypru, drużyna z Porto oraz drużyna Czech, reprezentanci Jaroslawia w Rosji i trzy drużyny reprezentujące Hiszpanię Ovieo, Murica.

Turniej zorganizowany w Benidorm  stał na bardzo wysokim poziomie zarówno sportowym, jak i organizacyjnym. Poczynając od tego drugiego aspektu wypada wspomnieć, iż wszyscy uczestnicy zakwaterowani byli w jednym hotelu i tam też spożywali posiłki. Do dyspozycji pozostawał również sztab pomocników organizatora, więc żadna z drużyn nie miała kłopotu z uzyskaniem wszelkich niezbędnych informacji. Mecze rozgrywano na boiskach oddalonych od siebie, więc możliwość zobaczenie innych drużyn w akcji była ograniczona.

Rozgrywki podzielono na dwie fazy. Na fazę grupową i finałową. Drużyna z Polski znalazła się w grupie z drużynami AC Procura Roma, Istambul Golden Horn oraz Liege.

Pomimo ambitnej postawy zawodników, nie udało się nawiązać wyrównanej walki w pierwszych dwóch spotkaniach. Mecz z drużyną z Rzymu zakończył się porażką 1-5 (bramka r.pr. Kamila Kosiora), natomiast mecz z zespołem tureckim porażką 0-3. Dużo bardziej dotkliwą stratą była jednak ciężka kontuzja r.pr. Arkadiusza Swekleja, który musiał zostać poddany niezwłocznej operacji jeszcze w Hiszpanii.

W trzecim meczu zespół nawiązał wyrównaną walkę z drużyną z Liege i jedynie pechowa bramka samobójcza i świetna postawa doświadczonych bramkarzy belgijskich zadecydowała o porażce 0-1.
W związku ze słabymi wynikami w pierwszej fazie rozgrywek, w drugiej fazie polski zespół znów uczestniczył w rozgrywkach grupowych. W pierwszym meczu nasza drużyna minimalnie uległa drużynie z Jarosławia (Rosja) 2-3 (obie bramki zdobył r.pr. Kamil Kosior), a następnie odnotowała dwa zwycięstwa z rzędu. Najpierw przyszło ciężko wywalczone zwycięstwo z drużyną z Czech 3-1 (bramki r.pr. Kamil Kosior 2 i r.pr. Michał Skrypko 1), a następnie tryumf nad drużyną z Antalyi 1-0 (bramka r.pr. Pawła Wiewiórskiego).

Podsumowując to sportowe wydarzenie należy wskazać, na ogromny wysiłek organizacyjny. Turniej z udział 28 drużyn był ogromnym przedsięwzięciem, z którym organizatorzy poradzili sobie bez większych zarzutów. Opieka medyczna, z której niestety musieliśmy skorzystać, stała na wysokim poziomie. Można mieć zastrzeżenia jedynie do formuły rozgrywek. Udział w 6 meczach w 5 dni, stanowi dla osób amatorsko uprawiających piłkę nożną zbyt duże wyzwanie. Takich trudnych warunków nie stawia się nawet drużynom zawodowych piłkarzy.

Pragnę zwrócić uwagę również na fakt, iż w Europie, rozgrywki te traktowane są z ogromną powagą i zaangażowaniem. Włochy utworzyły ligę adwokacką, w której drużyny rywalizują, co tydzień, a w dni powszednie trenują wspólnie. Ponadto, drużyny te dysponują budżetem, a także sztabami szkoleniowymi Wypada zauważyć, iż w Polsce sport prawników jest o wiele bardziej zmarginalizowany. W tym kontekście, za niezwykle cenną i wartościową należy uznać inicjatywę Kieleckiej Izby Radców Prawnych o organizacji Mistrzostw Polski w Piłce Nożnej Halowej. Jest to jedyna (obok spartakiad prawników) impreza pozwalająca zintegrować środowisko radców-piłkarzy.

Ambicją organizatorów wyjazdu na Mistrzostwa jest utworzenie stałej reprezentacji, która mogłaby uczestniczyć w tego rodzaju imprezach. A jest nad czym się zastanawiać, gdyż już w przyszłym roku odbędą się Mistrzostwa Świata Adwokatów w Rovnij (Rowinii) w Chorwacji. Jeżeli uda się drużynie radców prawnych wziąć w niej udział, z cała pewnością zawodnicy postarają się osiągnąć sukces sportowy. Wymaga to dłuższego okresu przygotowań, jak również zaangażowania nowych graczy, ale jest z pewnością możliwe.

radca prawny Maciej Bałaziński

wstecz
Powered by eZ Publish™ CMS Open Source Web Content Management. Copyright © 1999-2010 eZ Systems AS (except where otherwise noted). All rights reserved.